• uBOGAcONA

Razem... Czyli o formacji we dwoje!

u Boga ważni. Ważniejsi niż wiele wróbli. I odważni. Bo jakże wiele potrzeba dziś odwagi, by wyruszyć w taką podróż! Ale nie sami, nie sami!


I razem, i osobno


Czasem pytamy małżonków, co jest ważniejsze: formować się razem, czy osobno? Znaczna część odpowiada, że obie formy są konieczne, ale także jest spora grupa, która twierdzi, że jednak razem. Zawsze razem - na pierwszym miejscu. A zwłaszcza wtedy, gdy czasu mało, sił mało i zdaje się, że trzeba wybierać.


Podział ten, przyznaję, jest dość sztuczny. Linia zwykle nie przebiega pomiędzy albo-albo. Formacja własna, która jest dużym wyzwaniem, jest podstawą naszego rozumienia siebie, budowania relacji z Bogiem i umocnienia w powołaniu. W formacji własnej nie przestaję być żoną, co więcej - dobra formacja będzie mnie umacniać w rozumieniu mojej drogi małżeńskiej, mojego wpływu, mojej misji. Małżonek w tej całej formacji jest także niezastąpionym towarzyszem, ukazującym przestrzenie rozwoju, sprawdzającym z praktycznej miłości... :-)


Ale w małżeństwie nie chodzi tylko o dwie drogi blisko siebie, ważne jest tworzenie wspólnoty i wspólne podążanie do Nieba w codzienności. Wspólna wizja. Wspólne budowanie.


[Więcej o formacji razem czy osobno mowa w tym temacie w tym filmie.]


Projekt uBOGAcONA od lat tworzy materiały do formacji kobiet (także żon!). Projekt Odważni pomaga w tej przestrzeni mężczyznom - a w swoich zasadach podkreśla wagę stawania się coraz lepszym mężem i ojcem. Powstały kalendarze dla niej i dla niego, i tylko brakowało jeszcze tego czegoś... dla nich dwojga. Dla uBOGAconej i Odważnego. Dla Odważnej i uBOGAconego. Dla uBOGAconych i Odważnych. I tak zrodził się pomysł - dość spontaniczny w wykonaniu - notesu dla par RAZEM. Wspólna droga.



Notes - czyli pomoc na drogę


Notes jest towarzyszem naszej codziennej, wspólnej drogi. Zaprasza, by co tydzień zatrzymać się, spojrzeć na minione dni, odpowiadając np. na pytania:

  • Jak budowaliśmy naszą więż?

  • Co ważnego się wydarzyło (można coś dopisać do listy pięknych wspomnień)

  • Jakie Słowo nas poruszały?

  • Za co chcielibyśmy przeprosić siebie wzajemnie albo razem przeprosić Boga?

  • O co chcemy prosić w modlitwie? itd.



Łączy się z tym także plan na kolejne dni. Wsłuchanie w Słowo, określenie misji i małych kroków na kolejne dni, ustalenie ważnych dla nas spraw.

W sumie na każdy tydzień: dwie strony na podsumowania, dwie strony na nastawianie serc na kolejny tydzień. Razem - miejsce na 14 tygodni (czyli przynajmniej kwartał, 3 miesiące).


Jak korzystać z notesu?


Każde małżeństwo może znaleźć swój sposób na korzystanie z tego notesu i najlepiej na początku przyjąć... że szukamy swojego stylu. A to może nam chwilę zająć! Szukamy stałej pory - zaczynając od dnia. Może to być niedziela, ale też dobrym dniem jest np. sobota lub poniedziałek. Szukamy miejsca (polecam pracę przy style dla wygody pisania). Szukamy nawet sposobu uzupełnienia. Kto pisze? (U nas częściej ja, ale można ustalić swój system). Szukamy rytmu.


Notes jest tak ułożony, by prowadzić pytanie po pytaniu. Rubryka po rubryce. W każdym tygodniu umieszczone są także propozycje zadań/wyzwań oraz zdanie-inspiracja. Wystarczy dać się poprowadzić! Czy wszystkie rubryki trzeba zapisywać? Nie, nie trzeba! Ale warto próbować! Może któraś okaże się szczególnie owocna dla nas? Może szczególnie na ten czas?




Co się u nas sprawdza?


Po kilku pierwszych tygodniach pracy z notesem (na który bardzo czekaliśmy!), chcę dać znać, co u nas się sprawdza.


Stała ustalona pora, której się trzymamy i... atmosfera

Nie ma idealnej pory. Wieczorem, gdy dzieci śpią, jesteśmy już zmęczeni. W ciągu dnia (np. w niedzielę) - sporo się dzieje. Ale to, co przyjęliśmy za naszą zasadę, to pilnowanie tego nawyku. Nieodkładanie naszej rozmowy na jutro czy pojutrze... Bo w pracy cotygodniowej właśnie o to chodzi, by trzymać rytm. Nawet jeśli nie jest idealnie. Zresztą - dla nas to nawet najlepsza nauka czy nauczka. Po jednym takim uzupełnianiu o 23.00 - w kolejnym tygodniu już bardziej pilnowaliśmy czasu!


Pomaga nam także stworzenie atmosfery do rozmowy - czyli ogarnięta przestrzeń wokół, która nie rozprasza, a wręcz jest miła dla zmysłów. Do tego zapalona świeca, świeżo zaparzona kawa i oczywiście przygotowane wszystkie potrzebne materiały, żeby po zajęciu miejsca nie szukać ich po całym mieszkaniu.


Słowo/Misja zapisane w notesie i w innym widocznym miejscu


Ustalić - to jedno, a drugie... pamiętać o tym! A zatem nasze słowo/misję zapisujemy i umieszczamy na lodówce. Czasem to fragment Słowa, który nas pokrzepia, prowadzi, a czasem konkretna przestrzeń, nad którą pracujemy.


Prowadzenie osobistych kalendarzy


Tydzień to nie jest długi czas, ale po kilku dniach naprawdę niełatwo odtworzyć, co się działo w konkretnym czasie. Dlatego dużą pomocą w podsumowaniach i planach są nasze


własne dzienniki, w których zapisujemy wydarzenia, codzienne wdzięczności (każdy swoje), pomysły, fragmenty Słowa czy odhaczamy te codzienne ważne dla nas nawyki jak wspólna modlitwa. Jeśli jakieś dni nie zostały wypełnione - przełożyło się to na trudności z podsumowaniem. Kolejna motywacja do formacji własnej! Korzystamy oczywiście z PlanoMAXa i Formatnika.



Nastawienie i pytanie: po co to robimy?


Sprawdza się u nas - o ile tak można powiedzieć - podejście do pracy nie z założeniem, że to zadanie, które mamy wykonać i to jak najlepiej, ale jako narzędzie pomagające nam zauważyć to, co jeszcze jest do zmiany. W podsumowaniu tak niedługiego czasu widzimy dużo więcej! Ale poza tym, dostrzegamy też więcej rzeczy, za które możemy dziękować. Tak, myślę że podejście jest bardzo ważne, by nie zapomnieć po co to robimy i dlaczego nie chodzi w tym o idealność.


Dodatki


Z rzeczy dodatkowych, które się sprawdzają, to naklejki - do ozdabiania (kiedy nie mamy weny na rysunki i kaligrafię) + oznaczenia :-) Sprawdza się także od razu wpisywanie zadań do planera na lodówce. Jeśli szukalibyście planera na nowy rok, to ten jest naprawdę piękny :-)


***


Ważni i odważni, by wybrać taką - piękną i ekscytującą, ale nie zawsze łatwą - drogę.

Czasem pod wiatr.

Z różnymi przygodami.

Z jasnym celem.


Ale zawsze RAZEM: bo my jesteśmy razem.

I RAZEM z Nim.


NOTES RAZEM. Wspólna droga dostępny tutaj


***


A może... Seminarium Małżeńskie?


Już niedługo - 21.11 rozpocznie się druga edycja programu Seminarium Małżeńskie. O formacji, o budowaniu więzi i o naszej drodze do świętości RAZEM. Seminarium ze względu na okoliczności będzie mieć formę online. Może być wspaniałą inspiracją do pracy we dwoje! Zapisy i szczegóły tutaj.


162 wyświetlenia
  • Black Facebook Icon
  • Black YouTube Icon

© 2020 Katarzyna Marcinkowska. uBOGAcONA.